23/10/2023
Witajcie, miłośnicy pizzy i cyfrowych innowacji! Czy kiedykolwiek zastanawialiście się, ile może kosztować najdroższa pizza na świecie? Co byście powiedzieli, gdybym wam powiedział, że ktoś kiedyś kupił dwie pizze za oszałamiającą kwotę przekraczającą miliard dolarów? Brzmi niewiarygodnie? A jednak! Każdego 22 maja obchodzimy Bitcoin Pizza Day – rocznicę pierwszej w historii transakcji Bitcoinem w realnym świecie, która miała miejsce w 2010 roku. To wtedy programista Laszlo Hanyecz dokonał słynnego zakupu, wydając 10 000 BTC – dziś wartych miliardy – na dwie pizze. Ten dzień nie tylko przeszedł do historii jako najdroższy posiłek, jaki kiedykolwiek odnotowano, ale stał się symbolem pierwszego kroku Bitcoina w codziennym handlu. Jeśli jesteś ciekaw, aby dołączyć do nas w tej podróży przez kawałek historii Bitcoina i poznać wszystkie fascynujące szczegóły kryjące się za tym dniem, czytaj dalej!
Początki Bitcoina i Ewolucja Giełd Kryptowalut
Zanim zagłębimy się w smakowite szczegóły transakcji pizzowej, cofnijmy się na chwilę do początków. W 2009 roku Bitcoin pojawił się na scenie finansowej jako rewolucyjna forma cyfrowej waluty. Stworzony przez anonimową postać lub grupę pod pseudonimem Satoshi Nakamoto, początkowo był niczym więcej niż fascynującym eksperymentem kryptograficznym i informatycznym. Przez pewien czas istniał głównie jako abstrakcyjna koncepcja dla entuzjastów technologii i cyfrowych libertarian, bez ustalonej wartości rynkowej czy realnego zastosowania poza siecią. Był to okres pionierski, gdzie Bitcoin był wydobywany na zwykłych komputerach, a jego posiadanie było bardziej hobby niż inwestycją.

Dopiero w październiku 2009 roku ustalono pierwszy realny kurs wymiany Bitcoina: dokładnie 1 USD za 1309 BTC. Był to kluczowy moment, który nadał Bitcoinowi namacalną, choć jeszcze bardzo niską, wartość. Ale jak ludzie mieli handlować tą nową walutą? Brakowało infrastruktury, platform, które pozwalałyby na łatwą wymianę BTC na waluty fiducjarne, takie jak dolar amerykański. W tamtych czasach handel Bitcoinem odbywał się głównie na forach internetowych, poprzez bezpośrednie uzgadnianie cen i wymianę "z ręki do ręki" – co było ryzykowne i nieefektywne.
Odpowiedź na te wyzwania nadeszła w marcu 2010 roku, wraz z uruchomieniem pierwszej giełdy kryptowalut, BitcoinMarket.com. Pomysł wyszedł od wczesnego entuzjasty Bitcoina, znanego pod pseudonimem "dwdollar", który zaproponował go na Bitcointalk – forum, na którym postował nawet sam Satoshi Nakamoto. Ta giełda umożliwiała wymianę Bitcoina na dolary amerykańskie za pośrednictwem platformy płatniczej PayPal. Stworzenie BitcoinMarket było przełomowym momentem dla Bitcoina, ponieważ zapewniło wiarygodny i spójny sposób śledzenia jego ceny oraz stworzyło płynność na rynku. Po raz pierwszy istniało scentralizowane miejsce, gdzie można było zobaczyć popyt i podaż na Bitcoina, co było fundamentalne dla jego dalszego rozwoju. Choć BitcoinMarket położył podwaliny pod przyszłe giełdy, napotkał również znaczące wyzwania, z którymi nowoczesne giełdy nadal się borykają, takie jak kwestie bezpieczeństwa czy regulacji. Ostatecznie platforma zaprzestała działalności w połowie 2011 roku, z powodu zakończenia współpracy między BitcoinMarket a PayPalem, który pośredniczył w płatnościach za zakupy Bitcoina. To pokazuje, jak wczesny i niepewny był jeszcze rynek kryptowalut, ale jednocześnie jak szybko ewoluował i dostosowywał się do nowych warunków.
Oferta, która Zmieniła Historię: 10 000 BTC za Pizzę
Na tym samym forum, gdzie "dwdollar" podzielił się swoim postem o giełdzie, Laszlo Hanyecz, programista i jeden z pierwszych tysiąca górników Bitcoina, opublikował dość ekstrawaganckie ogłoszenie, które na zawsze zmieniło postrzeganie Bitcoina jako waluty. Był 18 maja 2010 roku, kiedy Laszlo zamieścił swoją propozycję. Jego wiadomość, pełna swobody i optymizmu, brzmiała:
„Zapłacę 10 000 bitcoinów za parę pizz… jakieś dwie duże, żebym miał trochę na następny dzień. Lubię mieć resztki pizzy do podjadania później. Możesz sam zrobić pizzę i przynieść mi do domu albo zamówić dla mnie z dostawą, ale chodzi mi o to, żeby dostać jedzenie w zamian za bitcoiny, gdzie nie muszę sam zamawiać ani przygotowywać, trochę jak zamawianie 'talerza śniadaniowego' w hotelu czy coś, po prostu przynoszą ci coś do jedzenia i jesteś zadowolony!
Lubię takie rzeczy jak cebula, papryka, kiełbasa, pieczarki, pomidory, pepperoni itp… po prostu standardowe rzeczy, żadnych dziwnych rybnych dodatków ani nic w tym stylu. Lubię też zwykłe pizze serowe, które mogą być tańsze w przygotowaniu lub zdobyciu.
Jeśli jesteś zainteresowany, daj mi znać, a ustalimy szczegóły.
Dzięki,
Laszlo.”
Ta propozycja, choć dziś wydaje się szalona i niewiarygodnie kosztowna, była w tamtym czasie próbą nadania Bitcoinowi realnej wartości użytkowej. Laszlo nie szukał spekulacji, lecz po prostu chciał wykorzystać swoje cyfrowe monety do zakupu czegoś namacalnego, co każdy z nas robi na co dzień. Był to test, czy Bitcoin może wyjść poza sferę cyfrowego eksperymentu i stać się środkiem wymiany w realnym świecie. I tak, 22 maja 2010 roku, po kilku dniach oczekiwania, Laszlo Hanyecz zapłacił 10 000 BTC za dwie pizze. Kwota ta, choć euforyczna w sensie ilości Bitcoina, w tamtym czasie była warta zaledwie 41 dolarów amerykańskich. Dla Laszlo było to po prostu użycie cyfrowych monet, które zdobywał w ramach eksperymentu, by pokazać, że Bitcoin ma praktyczne zastosowanie. Jednak przez lata, wraz z astronomicznym wzrostem wartości Bitcoina, te dwie pizze przeszły do historii jako najdroższe pizze w dziejach ludzkości. Przed tą transakcją Bitcoin nigdy nie był używany do zakupu czegoś fizycznego, dlatego właśnie ustanowiono Bitcoin Pizza Day. Świętuje on nie tylko pierwszą komercyjną transakcję Bitcoinem, ale także niezwykłą podróż kryptowalut i innowację, którą reprezentują.
Kulisy Transakcji: Laszlo, Jeremy i Blockchain
Transakcja nie była natychmiastowa. Nikt wcześniej nie robił czegoś takiego, więc zajęło to trochę czasu. Po ogłoszeniu na forum, Laszlo czekał kilka dni, zanim pewna osoba o imieniu Jeremy Sturdivant, działająca pod pseudonimem "jercos", przyjęła ofertę. Jeremy miał zaledwie 19 lat i był aktywnym użytkownikiem forum Bitcoin, gdzie Laszlo zamieścił swoją propozycję wymiany BTC na dobra materialne. Widząc okazję, Jeremy podjął się spełnienia prośby Laszlo, traktując to jako prostą transakcję, która pozwoli mu zarobić kilka dolarów.
Transakcja Bitcoin Pizza między Laszlo a Sturdivantem jest widoczna do dziś w księdze publicznej. To właśnie dzięki technologii blockchain każda transakcja jest trwale zapisywana i nie może zostać zmieniona ani anulowana po potwierdzeniu. Ta niezmienność i transparentność są jednymi z fundamentalnych cech Bitcoina i ogólnie kryptowalut, zapewniającymi ich integralność i bezpieczeństwo. Jeremy zamówił dwie pizze z Papa Johns, które następnie zostały dostarczone do Laszlo. Czy to oznacza, że Papa Johns otrzymało Bitcoiny? Otóż nie! Z prostego powodu: Papa Johns nie akceptowało Bitcoina w 2010 roku. Jeremy zapłacił za pizze w dolarach amerykańskich, a Bitcoiny, które otrzymał od Laszlo, zatrzymał dla siebie. To właśnie Jeremy cieszył się nieoczekiwanym wzrostem wartości Bitcoina – lub może nieoczekiwanym, jak zaraz się przekonamy.

Historie często koncentrują się na Laszlo, który pozwolił, by te wszystkie Bitcoiny wymknęły mu się z rąk, ale jak Jeremy zainwestował swoje zarobki? Dziś chcemy opowiedzieć historię z innej perspektywy, oczami Jeremy'ego, aby pokazać, że w tej opowieści są dwie strony medalu.
Historia Jeremy'ego Sturdivanta: Szczęśliwy Nabywca?
Tak więc, Jeremy Sturdivant przyjął płatność w Bitcoinach i zatrzymał je dla siebie. Za pizze w Papa Johns zapłacił w dolarach, ówczesnej walucie FIAT. Jeremy, znany jako "jercos", był młodym entuzjastą technologii, który po prostu zobaczył szansę na szybki zarobek, wykonując przysługę dla innego użytkownika forum. W przeciwieństwie do Laszlo, który stał się swego rodzaju celebrytą w świecie Bitcoina, Jeremy Sturdivant w dużej mierze unikał publicznego oka. I co najważniejsze – Jeremy nie zatrzymał swojego nowo odkrytego "skarbu" na długo. Zamiast tego, wydał lub wymienił monety, gdy Bitcoin zyskiwał na popularności w niszowych społecznościach internetowych. W tamtym czasie Bitcoin nie był postrzegany jako magazyn wartości, lecz raczej jako waluta eksperymentalna, cyfrowa nowinka, którą można wykorzystać do drobnych transakcji online. Nikt też nie wyobrażał sobie, że Bitcoin osiągnie taką wartość, jaką ma dziś. W maju 2010 roku jeden Bitcoin był wart zaledwie 0,004 dolara. Z pewnością nawet Jeremy nie spodziewał się, że jego kilkadziesiąt dolarów w Bitcoinach kiedykolwiek przekroczy wartość setek, tysięcy, a tym bardziej miliardów dolarów. Koncepcja "hodlowania" (czyli długoterminowego trzymania kryptowalut, niezależnie od wahań cen) nie była jeszcze powszechna w świecie krypto, a większość wczesnych posiadaczy traktowała Bitcoiny jako ciekawostkę do wydawania.
I tak oto, szczęśliwy Sturdivant najwyraźniej wydał swoje Bitcoiny, wykorzystując je na podróże po świecie i zakup gier wideo. Jeremy później w wywiadach wyjaśniał, że nigdy nie żałował wydania Bitcoinów, ponieważ ich wartość była w tamtym czasie znikoma! Powiedział, że gdyby je trzymał, prawdopodobnie "byłby szalony", widząc tak ogromny wzrost wartości, ale w tamtym momencie po prostu uczestniczył w nowym, ekscytującym eksperymencie. Historia Bitcoin Pizza Day jest często przedstawiana w kontekście "straty" – potencjalnej wartości 10 000 BTC, które Laszlo wydał. Łatwo jest sobie wyobrazić, co by było, gdyby zatrzymał te monety. Ale historia Jeremy'ego przypomina nam o drugiej stronie medalu: ktoś otrzymał te monety, użył ich i poszedł dalej. Nacisk na nabywcę, a nie sprzedawcę, odzwierciedla naszą obsesję na punkcie przegapionych okazji. Historia Laszlo jest przestrogą, podczas gdy historia Jeremy'ego to po prostu historia uczestnictwa w eksperymencie bez żalu, co pozwala nam na bardziej zrównoważone spojrzenie na wczesne lata Bitcoina.
Laszlo Hanyecz: Człowiek za Dniem Pizzy Bitcoinowej
Skoro już wiecie, czym jest Bitcoin Pizza Day i jaka jest jego historia, nadszedł czas, aby poświęcić kilka słów jego głównemu bohaterowi: programiście Laszlo Hanyeczowi. Imię Laszlo Hanyecza z pewnością nie było nowe na scenie Bitcoina. Był jednym z pierwszych tysiąca górników blockchaina Bitcoina, aktywnie przyczyniając się do jego bezpieczeństwa i funkcjonowania. Był także istotnym programistą i użytkownikiem forum BitcoinTalk, aktywnie uczestniczącym w dyskusjach i rozwoju społeczności. Wśród jego zasług Laszlo opracował jedno z pierwszych oprogramowań do wydobywania Bitcoinów za pomocą kart graficznych (GPU mining), zamiast klasycznych procesorów (CPU). To było przełomowe, ponieważ użycie GPU znacznie zwiększyło moc obliczeniową dostępną dla górników, czyniąc wydobycie bardziej efektywnym i torując drogę dla zupełnie nowej ścieżki rozwoju w górnictwie kryptowalut, która doprowadziła do powstania wyspecjalizowanych układów ASIC.
To, że jeden z pierwszych tysiąca górników blockchaina, który aktywnie przyczyniał się do rozwoju sieci, uznał za akceptowalne kupienie dwóch pizz za 10 000 Bitcoinów, rodzi dwie ciekawe refleksje. Po pierwsze, możemy powiedzieć, że nikt w tamtym czasie nie wyobrażał sobie tak wykładniczego wzrostu ceny Bitcoina. Wartość 10 000 BTC, która dziś wynosi miliardy dolarów, była wtedy zaledwie drobną sumą, łatwą do odrobienia dla aktywnego górnika. W 2010 roku górnicy otrzymywali 50 BTC za każdy wydobyty blok. Dla Laszlo, który był aktywnym górnikiem, 10 000 BTC stanowiło równowartość zaledwie 200 wydobytych bloków – stosunkowo niewielkiej liczby w ogólnym rozrachunku, biorąc pod uwagę ówczesne tempo wydobycia. Po drugie, nikt nie był jeszcze świadomy, jakie jest rzeczywiste zastosowanie kryptowalut. Nawet dla bardzo wczesnych adoptujących, trudno było uwierzyć, że Bitcoin nabierze takiego znaczenia i stanie się globalnym aktywem. Laszlo, w wywiadzie "The story behind Bitcoin Pizza Day" udzielonym kilka lat później, zadeklarował, że nie żałuje ogromnego wydatku, którego dokonał. Uważa, że jego transakcja stanowiła ważny kamień milowy dla Bitcoina, udowadniając jego użyteczność jako środka wymiany. Dla Laszlo było to po prostu użycie cyfrowych monet, które zdobywał w ramach eksperymentu, by pokazać, że Bitcoin ma praktyczne zastosowanie w realnym świecie.
Ciekawostki o Bitcoin Pizza Day
Oto kilka fascynujących faktów dotyczących tej historii i nie tylko, które dodają kolorytu tej niezwykłej opowieści:
- Transakcja zarejestrowana na blockchainie Bitcoina, która sfinansowała słynną wymianę Pizza Day, została zawarta w bloku numer 57 043. Co ciekawe, transakcja Hanyecza była jedyną w jego bloku, poza transakcją Coinbase, która wypłaciła 50 BTC dotacji za wydobycie. Dziś wydaje się to dziwne, że blok zawierał tylko jedną transakcję, ale w tamtym czasie, przy niskim wolumenie transakcji, było to więcej niż normalne.
- Pizze faktycznie kosztowały więcej niż 10 000 BTC. W rzeczywistości całkowity faktyczny wydatek wyniósł 10 001 BTC, ponieważ dodano opłatę transakcyjną w wysokości 1 BTC, którą Hanyecz zapłacił górnikom sieci. Ta drobna opłata, dziś warta miliony, była wówczas standardem i świadczyła o sprawnym funkcjonowaniu sieci.
- Od momentu zamieszczenia posta na blogu do momentu dotarcia pizzy do domu Hanyecza minęły aż 4 dni. Sama logistyka zakupu i dostawy pizzy zajęła pełne 6 godzin. To pokazuje, jak skomplikowane i nowe były takie transakcje w początkach Bitcoina, w porównaniu do dzisiejszej błyskawicznej cyfrowej wymiany.
- Hanyecz wielokrotnie ponownie wykorzystywał adres i wysyłał oryginalne 10 000 BTC. Z jego adresu wysłano i odebrano łącznie ponad 3300 transakcji. Adres Sturdivanta został użyty tylko cztery razy więcej: raz w 2015, 2017, 2018 i 2020 roku. To świadczy o różnym podejściu do zarządzania swoimi zasobami cyfrowymi i odmiennych strategiach Laszlo (ciągłe eksperymentowanie) i Jeremy'ego (szybkie wykorzystanie).
- Laszlo Hanyecz był nie tylko pierwszą osobą, która dokonała fizycznych zakupów za pomocą Bitcoina; stał się również pierwszą osobą, która kupiła pizzę za pośrednictwem Lightning Network. 25 lutego 2018 roku kupił dwie pizze Papa Johns za 0.00649 BTC. Jedno jest pewne: Laszlo kocha pizzę Papa Johns i Bitcoin, a jego pasja do obu jest legendarna!
- W 2010 roku wszystko kręciło się wokół pizzy, i tak w tym samym roku, co Bitcoin Pizza Day, po drugiej stronie świata, Pizza Neapolitańska została uznana za tradycyjną specjalność gwarantowaną przez Unię Europejską. Czy wiedzieliście, że Światowy Dzień Pizzy obchodzony jest 17 stycznia? To tylko pokazuje, jak pizza jest uniwersalnym symbolem, który łączy ludzi i kultury, a teraz także świat kryptowalut!
Znaczenie Bitcoin Pizza Day Dziś
Bitcoin Pizza Day jest obecnie obchodzony na całym świecie poprzez wydarzenia, dyskusje online i specjalne promocje pizzowe. Służy jako przypomnienie o tym, jak daleko zaszedł Bitcoin i o jego przyszłym potencjale. Prawdziwe znaczenie tego dnia polega na tym, że zademonstrował on, że Bitcoin może funkcjonować jako prawdziwa waluta, oprócz bycia cyfrową nowością. Zakup Laszlo pokazał praktyczne zastosowanie kryptowalut, torując drogę dla handlu opartego na krypto.
Bitcoin Pizza Day to dziwny, ale kluczowy moment w historii kryptowalut; pozostaje świadectwem potencjału Bitcoina i jego podróży od nowatorskiego pomysłu do rewolucji finansowej. Dziś wiele popularnych firm akceptuje płatności Bitcoinem za swoje usługi, od sklepów internetowych, przez biura podróży, aż po platformy gamingowe. Co więcej, kraje takie jak Szwajcaria eksperymentują z płatnościami Bitcoinem za usługi publiczne i cele podatkowe, co jeszcze bardziej podkreśla jego rosnącą akceptację i integrację z tradycyjnym systemem finansowym. Wartość Bitcoina od tamtego czasu nigdy nie przestała rosnąć, pomimo jego nieodłącznej zmienności. Niezaprzeczalne jest, że Bitcoin w całej swojej historii cierpiał na intensywną zmienność, podobnie jak wszystkie kryptowaluty. Ale ważne jest, aby pamiętać, że od samego początku zawsze byli ludzie, którzy w niego wierzyli, zaufali mu i sprawili, że Bitcoin stał się tym, czym jest teraz. Historia Laszlo i Jeremy'ego to opowieść o wizji, ryzyku i nieprzewidywalnym rozwoju technologii, która zmieniła świat, a także o tym, jak drobna transakcja może zyskać epokowe znaczenie.
Często Zadawane Pytania (FAQ)
- Czy Laszlo Hanyecz naprawdę kupił pizzę za Bitcoiny?
- Tak, Laszlo Hanyecz dokonał pierwszej udokumentowanej transakcji zakupu dóbr fizycznych za Bitcoiny 22 maja 2010 roku, płacąc 10 000 BTC za dwie pizze. To wydarzenie jest obchodzone jako Bitcoin Pizza Day.
- Ile warte były Bitcoiny użyte do zakupu pizzy w 2010 roku?
- W momencie transakcji 10 000 BTC było warte około 41 dolarów amerykańskich. Dziś ta sama ilość Bitcoinów byłaby warta miliardy dolarów, co czyni ją najdroższą pizzą w historii.
- Kto tak naprawdę otrzymał Bitcoiny od Laszlo?
- Bitcoiny otrzymał Jeremy Sturdivant, znany online jako "jercos". To on przyjął ofertę Laszlo, zamówił pizze z Papa Johns (płacąc za nie w dolarach) i dostarczył je Laszlo. Jeremy zatrzymał Bitcoiny dla siebie.
- Co Jeremy Sturdivant zrobił z otrzymanymi Bitcoinami?
- Jeremy Sturdivant, w przeciwieństwie do długoterminowego "hodlowania", wydał lub wymienił swoje Bitcoiny, wykorzystując je między innymi na podróże i zakup gier wideo. Nie żałował swojej decyzji, ponieważ w tamtym czasie wartość Bitcoinów była znikoma.
- Dlaczego Bitcoin Pizza Day jest tak ważny?
- Bitcoin Pizza Day jest ważny, ponieważ zademonstrował praktyczne zastosowanie Bitcoina jako waluty w realnym świecie. Była to pierwsza transakcja, która pokazała, że Bitcoin może być używany do zakupu dóbr i usług, torując drogę dla przyszłego handlu i adopcji kryptowalut.
- Czy Laszlo Hanyecz żałuje wydania 10 000 BTC?
- Laszlo Hanyecz wielokrotnie deklarował, że nie żałuje swojej decyzji. Uważa, że jego transakcja była kluczowym momentem dla Bitcoina, dowodzącym jego użyteczności i wnoszącym wkład w jego rozwój jako globalnej waluty cyfrowej. Dla niego to był eksperyment, który zakończył się sukcesem.
Zainteresował Cię artykuł Bitcoin Pizza Day: Najdroższa Pizza w Historii?? Zajrzyj też do kategorii Gastronomia, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
