28/08/2023
W annałach historii, niektóre wydarzenia zapisują się złotymi zgłoskami, inne zaś… kawałkiem pizzy. Michaił Gorbaczow, postać monumentalna, architekt pierestrojki i głasnosti, ostatni przywódca Związku Radzieckiego, na zawsze zmienił oblicze świata. Jego polityka otworzyła drogę do zakończenia zimnej wojny i upadku ZSRR, co na Zachodzie przyniosło mu uwielbienie, a w Rosji – często ostrą krytykę. Po opuszczeniu Kremla, Gorbaczow znalazł się w nowej rzeczywistości, poszukując sposobów na finansowanie swoich inicjatyw, w tym fundacji i archiwum. Właśnie wtedy, na horyzoncie pojawiła się niespodziewana propozycja, która na zawsze związała jego nazwisko z… amerykańską siecią pizzerii.

Ta historia to nie tylko opowieść o reklamie, ale o zderzeniu ideologii, kultur i osobistych wyborów w obliczu zmieniającego się świata. To historia, która pokazała, że nawet najbardziej wpływowi ludzie, z najcięższym bagażem historii, mogą podjąć decyzje, które zaskoczą wszystkich. Reklama Pizza Hut z udziałem Gorbaczowa, choć dziś często wspominana z przymrużeniem oka, była symbolicznym momentem, odzwierciedlającym transformację Rosji i globalizację, która dotarła nawet za Żelazną Kurtynę.
Dlaczego Michaił Gorbaczow w reklamie pizzy?
Dla wielu obserwatorów decyzja Michaiła Gorbaczowa o wystąpieniu w reklamie Pizza Hut w 1997 roku była szokująca. Jak to możliwe, że były przywódca supermocarstwa, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, zdecydował się promować fast food? Odpowiedź, jak to często bywa, leży w połączeniu pragmatyzmu i osobistych przekonań. Po upadku Związku Radzieckiego Gorbaczow stracił swoją wpływową pozycję i, choć nadal był aktywny na arenie międzynarodowej, potrzebował środków na finansowanie swojej fundacji badawczej – Fundacji Gorbaczowa, która miała za zadanie archiwizować i badać historię pierestrojki. Jak sam powiedział „The New York Times”, odrzucił wiele innych ofert reklamowych, ale zgodził się na Pizza Hut, ponieważ „pomyślałem, że to sprawa ludzi – jedzenie”. Dodał: „Dlatego, jeśli moje nazwisko działa na korzyść konsumentów, do diabła z tym – mogę zaryzykować”. To była decyzja, która, choć kontrowersyjna, miała na celu wsparcie ważnych dla niego projektów, a jednocześnie, w jego ocenie, służyła zwykłym ludziom poprzez promowanie „społecznego aspektu” jedzenia.
Szacuje się, że za udział w reklamie Gorbaczow otrzymał około milion dolarów, co w tamtych czasach było jedną z największych opłat za udział w reklamie dla celebryty. Pieniądze te miały być przeznaczone w całości na wspomnianą fundację. W wywiadzie dla CNN podkreślił znaczenie zachowania dziedzictwa pierestrojki, mówiąc: „Jestem w trakcie tworzenia biblioteki i archiwum pierestrojki, a ten projekt wymaga pewnych funduszy. Pierestrojka nadała impuls Rosji i całemu światu. Bardzo ważne jest, aby wszystko, co się wydarzyło, zostało zachowane w tych dwóch centrach.”
Kulisy Powstawania Kultowej Reklamy
Sama produkcja reklamy była przedsięwzięciem na dużą skalę. Zdjęcia kręcono w listopadzie 1997 roku w Moskwie. Co ciekawe, scena na Placu Czerwonym, gdzie Gorbaczow i jego wnuczka Anastasia wchodzą do Pizza Hut, została zrealizowana w zaadaptowanym na potrzeby filmu sklepie jubilerskim, który na czas zdjęć zamieniono w pizzerię. Wnętrze restauracji nakręcono w prawdziwej moskiewskiej Pizza Hut. Ekipa filmowa, aby uzyskać spektakularne ujęcia Placu Czerwonego i cerkwi, musiała wspinać się z ciężkimi kamerami na sam Kreml.

Negocjacje z Gorbaczowem trwały miesiącami, prowadzone przez Katie O’Neill Bistrian z IMG. Nie chodziło tylko o wysokość honorarium, ale także o jego wahania i obawy jego żony, Raisy Gorbaczowej, która martwiła się o jego reputację. Gorbaczow zgodził się pod warunkiem, że będzie miał ostateczną zgodę na scenariusz. Co ciekawe, sam odmówił jedzenia pizzy w reklamie, co było sporym rozczarowaniem dla Pizza Hut. O’Neill Bistrian zasugerowała, że to wnuczka Gorbaczowa, 10-letnia Anastasia, zje kawałek pizzy, co ostatecznie zostało zrealizowane. To drobne, ale symboliczne szczegóły, które podkreślają złożoność i delikatność całego przedsięwzięcia.
Scenariusz reklamy był równie intrygujący, co jej obsada. W spocie, Gorbaczow i Anastasia spacerują po Placu Czerwonym, a następnie wchodzą do Pizza Hut. Tam, przy sąsiednim stoliku, rodzina dyskutuje o jego dziedzictwie. Starszy mężczyzna narzeka, że Gorbaczow doprowadził ich do „kraju ruiny gospodarczej, kraju chaosu”. Młodszy mężczyzna odpowiada: „Dzięki niemu mamy wolność!”. Ostateczne słowo należy do starszej kobiety, która podsumowuje: „Dzięki niemu mamy wiele rzeczy, jak Pizza Hut!”. To prowadzi do toastu „Chwała Gorbaczowowi!” z podniesionymi kawałkami pizzy. Reklama, choć promowała pizzę, niosła ze sobą wyraźne polityczne podteksty, odwołujące się do polityki głasnosti (otwartości) i pierestrojki (restrukturyzacji).
Pizza Hut w Rosji Radzieckiej: Precedens Kapitalizmu
Warto również zrozumieć kontekst pojawienia się Pizza Hut w Moskwie. Pierwsza restauracja Pizza Hut została otwarta w 1990 roku, kilka miesięcy po pierwszym McDonald’s w Rosji. Była to jedna z pierwszych zagranicznych restauracji, które mogły działać w Związku Radzieckim, częściowo dzięki polityce pierestrojki Gorbaczowa. Pomysł na Pizza Hut w Moskwie zrodził się z osobistej przyjaźni między radzieckim ambasadorem w USA Anatolijem Dobryninem a Donaldem M. Kendallem, dyrektorem generalnym PepsiCo, firmy macierzystej Pizza Hut. Była to część największej w historii umowy między Związkiem Radzieckim a amerykańską korporacją. Niestety, po upadku Związku Radzieckiego umowa upadła, co zabiło łańcuch dostaw Pizza Hut. Reklama z Gorbaczowem, choć późniejsza, była więc symbolicznym powrotem do korzeni, próbą odnowienia związku z Rosją, która była niegdyś pionierem dla amerykańskiego kapitalizmu.

Kontrowersje i Odbiór Reklamy
Reklama z Gorbaczowem, choć emitowana międzynarodowo (na przykład w USA podczas meczu Rose Bowl w styczniu 1998 roku), nigdy nie została pokazana w Rosji. Dlaczego? Michaił Gorbaczow, choć na Zachodzie ceniony jako mąż stanu, który zakończył zimną wojnę, w Rosji był niezwykle niepopularny. Obwiniano go za rozpad Związku Radzieckiego i za to, że nie posunął reform gospodarki planowej wystarczająco daleko. Kiedy kandydował na prezydenta w 1996 roku, zdobył mniej niż 1% głosów. Jak powiedział sam Gorbaczow w wywiadzie: „Tutaj w Rosji zostanie to zrozumiane w jeden sposób”. Rosyjska prasa już wtedy wyśmiewała pomysł reklamy z jego udziałem, a menadżer moskiewskiej restauracji Pizza Hut, Siergiej Tatosyan, potwierdził, że reklama nie będzie emitowana w Rosji, gdzie „Gorbaczow jest nadal powszechnie nielubiany i obwiniany za upadek ZSRR w 1991 roku”.
Na Zachodzie reklama również wywołała mieszane uczucia, często będąc obiektem kpin. Magazyn „Time” umieścił ją na liście 10 najbardziej żenujących reklam z udziałem celebrytów, a Thrillist nazwał ją jedną z 11 najbardziej dziwacznych reklam celebryckich w historii. Mimo to, Gorbaczow nie zraził się i w 2007 roku pojawił się w reklamie Louis Vuitton, co świadczy o jego pragmatycznym podejściu do finansowania swoich projektów. Z drugiej strony, w wywiadzie dla rosyjskiego magazynu w 2010 roku, Gorbaczow stwierdził, że otrzymał wiele listów poparcia, co pokazuje, że jego decyzja była różnie odbierana i nie dla wszystkich była powodem do krytyki.
Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)
- Dlaczego Michaił Gorbaczow wystąpił w reklamie Pizza Hut?
- Gorbaczow zgodził się na udział w reklamie, aby zebrać fundusze na swoją fundację badawczą i archiwum, które miało dokumentować historię pierestrojki. Uważał, że jedzenie jest „sprawą ludzi” i że jego nazwisko może pomóc konsumentom.
- Ile pieniędzy otrzymał Gorbaczow za reklamę?
- Dokładna kwota nigdy nie została oficjalnie ujawniona, ale raporty wskazywały na około 1 milion dolarów (co odpowiada około 2 milionom dolarów dzisiaj).
- Czy reklama była emitowana w Rosji?
- Nie, reklama nie była emitowana w Rosji. Michaił Gorbaczow był tam bardzo niepopularny, a twórcy reklamy obawiali się, że mogłoby to negatywnie wpłynąć na sprzedaż Pizza Hut.
- O czym była reklama Pizza Hut z Gorbaczowem?
- Reklama przedstawiała Gorbaczowa i jego wnuczkę spacerujących po Placu Czerwonym, a następnie jedzących w Pizza Hut. Przy sąsiednim stoliku rodzina dyskutowała o jego dziedzictwie, a starsza kobieta podsumowała, że dzięki niemu mają „takie rzeczy jak Pizza Hut!”, co prowadziło do toastu na jego cześć.
- Czy Gorbaczow jadł pizzę w reklamie?
- Nie, Michaił Gorbaczow odmówił jedzenia pizzy w reklamie. Kawałek pizzy zjadła jego wnuczka Anastasia.
Dziedzictwo Niespodziewanej Reklamy
Reklama Pizza Hut z Michaiłem Gorbaczowem to znacznie więcej niż tylko dziwaczny klip z celebrytą. To symbol epoki, w której świat Wschodu i Zachodu zaczął się przenikać, a dawne ideologie ustępowały miejsca nowej rzeczywistości rynkowej. Pokazała, jak daleko sięga wpływ kultury masowej i jak skomplikowane są postawy społeczne wobec historycznych postaci. Mimo początkowych kpin i kontrowersji, reklama ta zyskała status kultowego wideo, stając się wiralowym hitem wielokrotnie na przestrzeni lat, przypominając o niezwykłym momencie w historii, gdy były przywódca supermocarstwa podniósł kawałek pizzy, aby wesprzeć swoje idee. To świadectwo, że nawet w najbardziej poważnych narracjach historycznych jest miejsce na element zaskoczenia i ludzkiej, czasem nieoczekiwanej, decyzji.
Zainteresował Cię artykuł Gorbaczow i Pizza Hut: Niespodziewana Reklama? Zajrzyj też do kategorii Gastronomia, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
